• 1 października 2022

Tłumacze wypowiadają się na temat swojej pracy, pomimo tego, że często otrzymują niskie wynagrodzenie i muszą tłumaczyć trudne zlecenia lub języki.

Na portalu nowoczesnafirma.pl ukazał się jakiś czas temu fascynujący tekst o pracy i problemach tłumaczy. Jego zaletą jest to, że zawiera opinie osób z branży, co dodaje mu autentyczności w posiadanej wiedzy. Na podstawie tych mini-wywiadów można wyrobić sobie zdanie na temat aktualnych wyzwań stojących przed tłumaczami. Warto poświęcić kilka zdań.

Wszyscy uczestnicy badania zgodzili się, że cena ma znaczący wpływ na rynek tłumaczeń. Nie jest to zaskakujące spostrzeżenie. Można nawet powiedzieć, że dotyczy to wszystkich dziedzin polskiej gospodarki. Jednak nie sposób go ignorować. Dyktat ceny, czyli dążenie klientów biur tłumaczeń do uzyskania jak najniższej ceny za swoje usługi ma swoje negatywne konsekwencje. Niskie ceny nie gwarantują wysokiej jakości usług. Działa to również w drugą stronę: Im mniej zapłacimy za tłumaczenie, tym większe prawdopodobieństwo, że będzie ono niedoskonałe (np. Biura tłumaczeń, chcąc obniżyć cenę i wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów, nie będą oferowały korekty czy dodatkowej redakcji.

Klienci często to ignorują i przedkładają lepsze warunki finansowe nad jakość. Może to doprowadzić do tego, że zapłacą dwa razy za korektę, która się nie udała. Klienci indywidualni mogą doceniać jakość i koszt tłumaczeń, ale instytucje państwowe, które działają zgodnie z prawem zamówień publicznych, nie mają luksusu polegania na najniższej cenie w przetargach. Często mają one bardzo specyficzne wymagania, które wymagają więcej pracy i czasu niż inne rodzaje tłumaczeń. Nie ma to wpływu na rynek i nie widać żadnych oznak większych zmian.

Perspektywa klienta jest w porządku, gdy chce on uzyskać najlepszą cenę. Jest to zrozumiałe. Jednak dążenie do obniżenia kosztów musi być rozsądne i uwzględniać drugą stronę umowy (tj. tłumaczy). Oni z kolei powinni brać pod uwagę potrzeby rynku i nie podnosić swoich stawek do absurdalnie wysokiego poziomu. Jest oczywiste, że obie strony chcą osiągnąć kompromis, aby utrzymać wysoką jakość tłumaczeń. Jeśli nie uda im się osiągnąć kompromisu, stracą na tym wszyscy.

Kolejnym ważnym czynnikiem decydującym o wyborze biura tłumaczeń jest czas realizacji zlecenia. Klient zapłaci mniejszą opłatę, jeśli biuro będzie w stanie sprostać jego oczekiwaniom. Być może branży uda się uciec z pułapki niskich cen, oferując profesjonalne tłumaczenia, które są szybkie. Choć trudno przewidzieć, czy tak się stanie, umiejętność szybkiego tłumaczenia może pomóc w osiągnięciu lepszych wyników finansowych.

Jednym z głównych tematów tekstu było pytanie o najtrudniejsze rodzaje tłumaczeń.

Odpowiedzi na to pytanie było wiele, ale wyróżniała się ta, że nie ma łatwych tłumaczeń, bo wszystkie można zepsuć. Trudno się z tą opinią nie zgodzić. Wskazuje ona na najwyższy profesjonalizm i wymaga od każdego tłumacza takiej samej staranności i zaangażowania w wykonywane zadanie. Istnieje jednak wiele rodzajów tłumaczeń, które, nawet jeśli spełniają wszystkie wymogi profesjonalnego podejścia do zadania, wydają się trudniejsze od innych.

Tłumaczenia specjalistyczne zaliczane są do pierwszej grupy. Wymagają one wysokiej biegłości językowej, a także wiedzy z niszowych branż lub wąskich dziedzin nauki (np. medycyny, nowych technologii, różnego rodzaju patentów). Choć każde biuro tłumaczeń powinno mieć takich specjalistów, zawsze istnieje ryzyko, że tłumaczony tekst będzie dotyczył najnowszych badań czy osiągnięć w danej dziedzinie. A to może być trudno dostępne nawet dla nich. Trudno jest też znaleźć specjalistów z wielu dziedzin i wielu języków jednocześnie, więc każde nowe lub nietypowe zlecenie może powodować problemy.

Dobrym przykładem są teksty, które przekraczają granice dyscyplin, takie jak ten z zakresu współczesnej humanistyki. Dziedzina współczesnej humanistyki prezentuje inny poziom trudności. Wymaga głębokiej znajomości tematu, jak również erudycji, aby móc zrozumieć konteksty kulturowe. Podstawą dzisiejszej humanistyki jest teoria dyskursu. Jej podstawową cechą jest to, że nie ma ograniczeń i jest otwarta na wiele dyscyplin, nawet tych, które wydają się odległe. Stąd właśnie biorą się trudności w tłumaczeniu takich tekstów.

Klient może dostarczyć specyfikację techniczną maszyny w języku koreańskim, którą trzeba mu przetłumaczyć na język angielski. W tym przypadku względy czasowe i kosztowe powodują, że dwuetapowy proces tłumaczenia polegający na tym, że najpierw tłumaczy się na język polski, a następnie na język docelowy klienta, powinien zostać odrzucony. Zamiast tego należy skorzystać z usług zespołu składającego się z tłumaczy biegle władających oboma językami. Oszczędza to czas i nie wymaga dodatkowego tłumacza. Jednak nie wszystkie biura tłumaczeń mogą sobie na to pozwolić.

Tłumaczenia literackie są jednym z najtrudniejszych zadań dla tłumaczy.

Wiadomo, że przekłady prozy i poezji wymagają wysokiego poziomu techniki, wyczucia językowego i zdolności artystycznych. Kluczowe są odpowiednie proporcje. Zbyt duży artyzm może zmienić kształt tekstu, czyniąc z niego zupełnie inne dzieło. Dotyczy to zwłaszcza poezji, która często tłumaczona jest na język angielski przez poetów. Niektórzy twierdzą, że wiersz przetłumaczony przez poetę jest odrębnym tekstem literackim, niezależnie od tego, jak wiernie tłumacz stara się go przełożyć. Tłumacze są w stanie pracować w innej dziedzinie, tłumacząc literaturę.

Najtrudniejsze tłumaczenia w dziedzinie tłumaczy przysięgłych to te z języków egzotycznych. Nie zawsze są to języki najbardziej powszechne lub odległe kulturowo. Trudno jest uzyskać tłumaczenia przysięgłe w języku jidysz, estońskim czy łotewskim, ponieważ jest tylko kilka osób, które znają te języki. Potencjalny klient może mieć również problem z zamówieniem tłumacza dla rzadkich języków, takich jak dialekty afrykańskie czy niszowe dialekty azjatyckie. Raz na jakiś czas pojawia się nietypowe zlecenie, które wywołuje w zespole nerwowość. Są to tłumaczenia z dokumentów historycznych napisanych w językach nieużywanych powszechnie, np. staroangielskim.

Tłumaczenie symultaniczne może być nie lada wyzwaniem. Ten rodzaj pracy wymaga od tłumacza doskonałej znajomości języka. Ważne jest jednak, aby posiadał silne cechy charakteru. Nie da się dobrze wykonywać tej pracy, jeśli brakuje lojalności, dyskrecji, wysokiej kultury osobistej i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych. Zdarza się, że tłumaczenia ustne wykonywane są w nietypowych miejscach, takich jak więzienia czy czynne kopalnie. Tłumacz ma wtedy zagwarantowane dodatkowe wrażenia. Nie zawsze są to wrażenia sprzyjające dobremu wykonaniu zadania.

Innym rodzajem tłumaczenia, które może przysporzyć tłumaczowi trudności, są teksty pisane w językach potocznych. Tłumacze często mają do czynienia z korespondencją, pamiętnikami i prywatnymi dziennikami. Ważne jest, aby zrozumieć życie codzienne i okoliczności panujące w kraju lub w okresie, z którego pochodzi dany rękopis, aby dokładnie go przetłumaczyć. Dokumenty te mogą być bardzo ważne dla klienta i mogą dać wiele satysfakcji tłumaczowi.

Tekst, który nie jest napisany w poprawny sposób może być trudnym przypadkiem dla tłumacza. Tłumacze pracujący nad takimi tekstami stąpają po cienkim lodzie. To jak próba rozbrojenia bomby, której plany zostały zniszczone. W tym przypadku tłumacz w zasadzie tworzy tekst na nowo i redaguje go, co naraża go na wiele pułapek.

Wszyscy dyskutanci w tym tekście zgadzają się, że dobrej jakości tłumaczenia zawsze będą się bronić. Mimo, że czasami może być trudno o odpowiednią kwotę, nie należy tracić na rzetelności, profesjonalizmie i zaangażowaniu. Można liczyć na to, że rynek tłumaczeń będzie się rozwijał i uniknie stagnacji, jeśli zachowa się wysokie standardy pracy. Każde biuro tłumaczeń, również te wymienione powyżej, zdobywa cenne doświadczenie, które jest niezbędne w dalszej działalności i ostatecznie decyduje o sukcesie.

Top